EDITORS /Birmingham, UK/
MUCHY
4.11 20:00 Stodoła / Warszawa
bilety: 99 / 120 pln, do nabycia: ticketpro.pl, ticketonline.pl, shortcut.pl, eventim.pl, kasy Stodoły
Czerwiec 2007 roku zapamiętany będzie jako powrót Editors. Następca pokrytego platyną debiutanckiego krążka „The Back Room", w pełni powinien zaspokoić potrzeby i spełnić nadzieje tych, którzy uwierzyli w sympatycznych Anglików.
Album „An End Has A Start" nagrywany był w Irlandii w studiu Grouse Lodge z Garretem Lee. Miksowania w Olympic Studios podjął się Cenzo Townshend. Wygląda na to, że duet, który stoi za poprawionym nagraniem „Bullets" pierwszej płyty znakomicie poradził sobie tym razem z całym nowym materiałem.
Dla tych, którzy w miarę bacznie śledzą poczynania Editors kilka kawałków z „An End Has A Start" nie powinno być zaskoczeniem. Takie „Weight Of The World" czy „Bones" regularnie gościły na setlistach w trakcie zeszłorocznej letniej trasy, a ich nagrane wersje powinny być miłym zaskoczeniem dla fanów.
Podczas gdy „The Back Room" wrzało klaustrofobiczną grozą i mroziło lodowym majestatem jednocześnie, „An End Has A Start" jest bardziej skupione na sile odkupienia i zwyczajnej, ludzkiej potrzebie poczucia przyjacielskiej więzi w obliczu śmierci. Teksty do piosenek z tej płyty są ściśle powiązane z wydarzeniami, które miały miejsce w minionym roku. Wokalista Tom Smith wyjaśnia:
Jest dużo śmierci na tej płycie. Śmierć dotknęła mnie i moich przyjaciół na różne sposoby przez ostatni rok. Zdanie sobie sprawy z tego, że wszystko ma swój koniec jest bardzo ważne i wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko, żeby płyta ta miała moc podnoszenia na duchu, a jednocześnie zachowaliśmy ciągle przecież towarzyszący tym tematom silny pierwiastek strachu.
Niemniej jednak Tom podkreśla, że nie wszystko jest takie mroczne w świecie Editors. Oprócz tego, co nieuniknione, płyta odzwierciedla tytaniczną pracę jaką zespół wykonał, niezmordowanie koncertując przez ostatnie dwa lata od Istambułu po Osakę: Życie na przeludnionym, ale ekscytującym świecie, miejski gwar, elektryczność, neony, światła, drapacze chmur, samoloty, miliardy ludzi - wszystko to przewija się w tekstach na tej płycie. Płyta, która ugruntowuje pozycję Editors jako jednego z najważniejszych wśród gitarowych towarów eksportowych Wysp, kończy się prostym, rozpisanym na gitarę i pianino „Well Worn Hand". Nagrana za jednym podejściem na żywo przez Toma i Chrisa piosenka akcentuje zróżnicowanie potrzeb i punktów widzenia wśród członków zespołu. Z tych samych pobudek wziął się także chór złożony z przyjaciół wyśpiewujący końcówkę singlowego „Smokers Outside The Hospital Doors". Już zaraz po powstaniu całego albumu pod koniec 2006 roku zespół był przekonany, że to właśnie ta pięciominutowa piosenka będzie pierwszym singlem. To reakcja Toma na coraz większe zrozumienie pogmatwania i złożoności życia. Zrozumienie rzeczy, które zwykło się określać mianem „pytań za sto punktów". Już sam tytuł -przejmujący, a jednocześnie będący esencją czarnego humoru - jest idealnym wprowadzeniem w bardziej złożony i przemyślany świat następcy debiutu.
MUCHY - Zespół powstał w 2004 r. w Poznaniu przez Michała Wiraszko, Piotra Maciejewskiego i Szymona Waliszewskiego. W ich muzyce słychać fascynacje Londyńskim gitarowym popem z przełomu lat 70-tych i 80-tych. Swoim inspiracjom nadali bardziej nowoczesną i finezyjną forme. Poznańskie trio ma za sobą koncerty w największych klubach w całej Polsce, m.in. w "trójkowym" studiu im. Agnieszki Osieckiej. W 2005r. nakładem Jimmy Jazz Records pojawiła się składanka pt."Tribute to Partia" na której Muchy wykonały swoją wersję utworu "Nieprzytomna z bólu". W marcu bieżącego roku trafił na rynek singiel "Miasto Doznań" promujący składankę"Piotr Stelmach Prezentuje: Offensywa". W grudniu 2006 zespół został obwołany nadzieją roku 2007 przez Program 3 Polskeigo Radia i miesięcznik muzyczny "Machina". Na koncie mają niewydaną płytę „Galanteria", która przeciekła do internetu i zrobiła niemały szum wśród społeczności indie-rockowej. Zespół o niewątpliwym potencjale komercyjnym. Utwory z ich demówki to kompilacje z samymi killerami, przebojami. Niedawno nagrali ep-kę „Terroromans" oraz znaleźli się na składance „Piotr Stelmach prezentuje - Offensywa". Aktualnie zespół siedzi w studio i przygotowuje materiał na swój debiutancki album. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, płyta w listopadzie trafi do sklepów


