// Herbie Hancock na trzech koncertach w Polsce
2008-10-20

Znamy już skład zespołu, jaki będzie towarzyszył na koncertach w Polsce, światowej sławy pianiście jazzowemu - Herbie Hancockowi. Na trzech koncertach w naszym kraju pojawią sie w towarzystwie gwiazdy następujący muzycy: Terence Blanchard - trumpet, James Genus - bass, Lionel Loueke - guitar, Gregoire Maret - harmonica, Kendrick Scott - drums. Przypomnijmy że koncerty odbędą sie w dniach: 30.11 - Katowice, 01.12 - Warszawa, 02.12 - Poznań.

Równocześnie informujemy, że bilety na warszawski koncert można już nabywać nie tylko w Kasach Filharmonii Narodowej, lecz także za pośrednictwem www.eventim.pl, www.ticketpro.pl oraz www.ticketonline.pl.

30.11 Katowice/Górnośląskie Centrum Kultury
bilety 160/190/230
do nabycia: www.ticketportal.pl i w Jazz Clubie Hipnoza  

01.12 Warszawa/Filharmonia Narodowa
bilety: od 270 pln do 200 pln
do nabycia: Kasy Filharmonii Narodowej, www.eventim.pl, www.ticketpro.pl, www.ticketonline.pl

02.12 Hala Arena / Poznań
koncert w ramach Roku Klimatu i Środowiska POZNAŃ 2008
bilety: od 100 pln do 250 pln
do nabycia: Fripp Shop, CIM, Gazeta Cafe, Rock Long Luck, Hala Widowiskowo-Sportowa "Arena", www.bilety24.pl

Organizacja: Agencja 8Gate Współorganizacja: Agencja Go Ahead

Herbie Hancock to niewątpliwie jeden z najbardziej znanych pianistów jazzowych. Na scenie zadebiutował już w wieku 11 lat, grając koncert fortepianowy Mozarta wraz z Chicago Symphony Orchestra, ale jako jazzman dał się poznać dopiero w latach 60., kiedy przeprowadzał się do Nowego Jorku i nawiązał współpracę z legendarną wytwórnią Blue Note Records.
Po wydaniu debiutanckiego albumu "Takin' Off" w 1963 roku Hancock znalazł się na w centrum zainteresowania nowojorskiej elity jazzowej i chętnie był zapraszany do udziału w koncertach i nagraniach przez muzyków tej klasy do Sam Rivers, Wayne Shorter, Bobby Hutcherson. W 1963 r. pianistą zainteresował się Miles Davis, który organizował swój legendarny kwintet. W składzie grupy, która w połowie lat sześćdziesiątych wywarła znaczny wpływ na muzykę jazzową, znaleźli się: Wayne Shorter, Ron Carter, Tony Williams i Herbie Hancock. W grupie Milesa Davisa Hancock po raz pierwszy zainteresował się fortepianem elektrycznym. Jedną z prób był jazzrockowy album "In A Silent Way", w którym fascynacje elektroniką stanowiły ciekawy, ale nie w pełni rozwinięty eksperyment. Hancock brał udział w licznych sesjach dla Blue Note Records, ale coraz wyraźniej interesował się własną muzyką. W 1968 r. opuścił kwartet Milesa Davisa, by założyć własną grupę i wydać album o jazzowym i rhythmandbluesowyrn brzmieniu ("Fat Albert Rotunda"). Eksperymenty elektroniczne tak pochłaniają Hancocka, że decyduje się na konsekwentne wprowadzanie nowego brzmienia do swojej muzyki. Aby zrealizować własne koncepcje, pianista założył w 1968 r. własny sekstet. Wykonywanie własnego materiału w gronie muzyków takich, jak Julian Priester, Buster Williams i Eddie Henderson, sprawiło, że zespół ten wnet zyskał uznanie i popularność w rodzącym się wtedy jazz rocku i fusion. Od 1969 r. Hancock używał elektrycznego fortepianu oraz innych elektronicznych instrumentów klawiszowych, w tym syntezatorów. Pierwszy zachwyt Hancocka elektroniką przyniósł nagranie "Mwandishi" i był konsekwencją mody fusion, którą proponował album Milesa Davisa "Bitches Brew". Album "Grossings" był jeszcze nieśmiałą próba, ale kolejne płyty ("Mwandishi", "Sextant", a zwłaszcza "Headhunters") stanowiły już manifestację nowej konwencji i jazzfunkowej mody. Po komercyjnym sukcesie Headhunters oraz nagraniu przebojowego "Watermelon Maxi" Hancock znalazł się w centrum zainteresowania środowisk pozajazzowych. Nagrany wspólnie z Donaldem Byrdem album "Black Byrd" spowodował także, że jazzman przyjmowany był jako gwiazda muzyki elektronicznej. Z kolei po skomponowaniu muzyki filmowej (np. "Blow-Up", "Fat Albert Rotunda", "Death Wish") Hancock wyrósł na idola muzyki pop.
W końcu 1976 r., zmęczony swym funkowym wcieleniem i statusem jazzowo-rockowej gwiazdy, artysta decyduje się wrócić do swych jazzowych zainteresowań. Zakłada zespół VSOP (Very Special Onetime Performance), w którego skład wchodzą muzycy słynnego kwintetu Milesa Davisa. W 1978 r. Hancock zorganizował zespół VSOP 2 (z Wyntonemi Brandfordem Marsalisami) oraz rozpoczął cykl recitali w duecie z pianistą Chickiem Coreą Przedsięwzięcia te okazały się wielkim sukcesem, a artyście przyznano w końcu lat 70. liczne i prestiżowe nagrody. Hancock zawsze był twórcą eksperymentującym. Nie oparł się także modzie popjazzowej, a jego nagrania trafiły nawet na listy bestsellerów rocka (np. albumy "Mr. Hands" i "Rock It"). Nie przeszkadzało to artyście rozwijać zainteresowań nowoczesnym jazzem. Entuzjastycznie przyjmowano jego kolejny kwartet (Hancock, Marsalis, Carter, Williams), a wielkim sukcesem okazała się także muzyka jazzowa do filmu "Round Midnight", kwintet Tribute To Miles, eksperymenty w ramach modnego hip-hop jazzu oraz powrót do akustycznego jazzu (np. w ramach duetu z Wayne'em Shorterem i jazzowych przebojów formacji The New Standards.